Inspiracje

Nieustająca inspiracja dla tych, co mają gorsze dni: Zamiast narzekać wymyśl 10 pozytywów.

- Tu mnie znajdziesz na FB i na Instagramie :) -
A tutaj na G+

poniedziałek, 17 grudnia 2012

Nagroda blog 2012

Chyba każdy lubi dostawać nagrody :)
I żebym nie mogła napisać, że nie wiem, dlaczego mnie taki zaszczyt spotkał, Judyta, która mnie tą nagrodą obdarowała, zamieściła obok mojego blogu takie oto zdanie:
Iw; za pokazywanie, jak być szczęśliwym...
Przyznaję, że bardzo mnie ta nagroda ucieszyła, dlatego się nią chwalę i cieszę.
Pozostaje mi przekazać nagrodę dalej blogerom, których uważam za szczególnie zasłużonych :).
Zrobiło się, jak na kombatanckim zlocie.
A ja tym razem chciałabym nominować blogi, które poznałam i którymi zachwyciłam się niedawno i do których zaczęłam zaglądać codziennie do porannej kawy lub do wieczornego musli.
Jest niezliczona ilość blogów, które odwiedzam, często ot tak, żeby zajrzeć i chociaż jedno-dwa zdania przeczytać. I wszystkie piszące osoby, które odwiedzam, zwyczajnie lubię. :)
Ale dziś czas wybrać.
Postawiłam sobie za zadanie wybrać sześć blogów, bo inaczej musiałabym przyznać ponad sto odznaczeń a tego chyba regulamin nie dopuszcza :).
A skoro Akular i Nika już mają to wyróżnienie, to mam ochotę przekazać je na ręce następujących autorów (kolejność blogów losowa):
1. HANNAH - za siłę w trudnym czasie remontu włości i brak czynności karalnych zagrożonych karą więzienia za zniszczenie jej ukochanej marmurowej podłogi podczas remontu, a tak w ogóle za to, że w tym szaleństwie trzyma się, bo wie, że kiedyś będzie ładnie, a póki co musi po prostu wytrzymać!
2. Zwykła blondynka (mh) - za jej zdrowe życiowo oraz przedstawione ironicznie podejście do życia
3. prokontra-Anabell - za jej życiowe historie, napisane z nerwem, z których nauczyć się można niejednego schematu, ale i uwierzyć, że bywają i historie zadziwiająco zaskakujące
4. Alcydło Kr - za czasem poetyckie, a czasem prozaiczne, w każdym razie wrażliwe na niuanse ujęcie rzeczywistości
5. Ewa - za opowieści codzienne, z często niecodziennymi wnioskami
6. The Burning Girraffe - za posty szczere i życiowe, pełne przemyśleń i uczuć, rzadko dziś obecnych w takiej formie.

Obdarowałabym więcej, ale niestety obowiązki mnie wzywają, poza tym liczba 6 jest dobrą liczbą.
Nominowanych za moment poinformuję, a Państwu dziękuję za uwagę.
Moja ścianka z nagrodami zaś powiększy się o kolejną :)

Samokrytykę też muszę przy tej okazji złożyć.

Przyznaję, że z ostatniej otrzymanej nagrody jeszcze się nie rozliczyłam...
To była ta z pytaniami, ale ja wolę pisać na bieżąco a nie odpowiadać na pytania.

Nagroda była otrzymana od kilku blogerów i powinnam w zasadzie odpowiedzieć na pytania wszystkich, o mein Gott!
Przyznaję, wymiękłam i nie dałam rady.
Mam nadzieję, że ofiarodawczynie nagrody Mein Liebster Blog mi to jakoś wybaczą, bo naprawdę nie dam rady usiąść do tych wszystkich pytań i z sensem na nie odpowiedzieć.
Life is brutal.
Rozważałam całkowitą rezygnację z nagród, ale nie zdobyłam się na to, mimo że wcześniej takie było moje założenie. Cóż pomyślę o tym jutro. :)

27 komentarzy:

  1. Iwuś:)) Bardzo dziękuję za wyróżnienie i piękne słowa:))) oraz gratuluję!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Liczba 6 mnie prześladuje przez całe życie :-)))
    Gratulacje za wyróżnienie :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. No to muszę pozaglądać do rekomendowanych.
    ps. właśnie jem twojego naleśnika, Iw.
    Sama nie wiem, co lepiej dostać od Iw - rekomendację czy naleśniki, moja praktyczna natura mówi mi jednak, że naleśniki :)))
    6 naleśników jest dobrą liczbą ;)
    Buziak

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też bym chciała naleśnika! :D

      Gratulacje :)

      Usuń
    2. Krotochwilo - czyżby naleśnikiem do nieba :)))

      Babo - Szkoda, że nie mieszkasz bliżej, bo z pewnością by się i dla Ciebie znalazły! :))

      Usuń
  4. Gratulacje! Dla Ciebie i dla wybranych:))

    OdpowiedzUsuń
  5. Pozostaje mi tylko pogratulować :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Widziałam u Judyty, gratuluję :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. No to i ja dołączam się do gratulacji :)

    OdpowiedzUsuń
  8. O raju! Co za dzień! Fajny dzień :D
    Dziękuję, dziękuję, nie wiem, co powiedzieć, bo to drugie wyróżnienie w ciągu mojego krótkiego blogowania tutaj a portalu i nie wiem, czy zasłużyłam, i co ja teraz mam zrobić (oprócz oblania się rumieńcem)... :D
    Dziękuję!
    :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Gratulację wyróżnienia i słów jakie mu towarzyszyły :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. A więc po to ja mam rece zjechane i słowa niecenzurowane ciskam po kątach.;-)
    IW KOCHANIE STRASZKIWIE CI DZIĘKUJE ZA NOMINACJE
    jAK się odkopie jako tako uorzadkuje- a widac szansę-to podam szczęście dalej.
    Ja mi miło- Ty i ja i poranna kawa
    Buziole w noch
    I gratulacje dla pozostałych i dla Ciebie

    OdpowiedzUsuń
  11. gratuluję, zgadzam się z uzasadnieniem wyróżnienia dla Ciebie, a za wyróżnienie dla mnie bardzo dziękuję :))) zwłaszcza, za komentarz :)))

    OdpowiedzUsuń
  12. Wszystkim odwiedzającym serdecznie dziękuję :)))

    OdpowiedzUsuń
  13. Zdecydowanie bardziej wolę siódemkę, niby nie ma podstaw, aby racjonalnie wierzyć, że jest jakoś specjalnie szczęśliwa, ale tak tę cyfrę odbieram.
    No to ja od siebie dodaję (nie dla ciebie, skoro już masz pół szafy) siódmą nominację do wyróżnienia - dla Kici M., za pokazywanie, jak być szczęśliwym i zrelaksowanym kotem.
    No i specjalne podziękowania dla autorki zdjęć, czyli ciebie. Wojtek

    OdpowiedzUsuń
  14. Wojtku - Kicia M. faktycznie wie, jak być szczęśliwą kicią :)
    Nawet po szoku od ciosu cukrem umie się w miarę szybko pozbierać :)!
    Siódemki też są fajne, ale czy zawsze musi być nieparzyście :)?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wczoraj jakiś czas potem zajrzałem na najnowszy odcinek i pośmiałem się trochę, ja tu o zrelaksowanym kocie, a tu biedactwo bombardują znienacka różnymi takimi. Ale mi się udało :-) Ledwo napisałem to jedno zdanie tutaj, a tu mały łomot w kuchni u mnie. Nawet nie musiałem pójść sprawdzać - chleb postawiony, po odkrojeniu kilku kromek, na sztorc, w torebce z boku stołu, spadł na podłogę. Już 2- 3 razy przez rok tak spadł. Od czego? jakieś wibracje w bloku? wędrujący duszek? :-) robią węższy, niż jakiś czas temu, jest mniej stabilniejszy. W.

      Usuń
  15. Powiadają, żem imaginacyi jest bujnej, przecie w głowę zachodzę jak można głową kubka przewrócić i arbaty wylać...:)) Ale nic to: mogę żyć bez tej wiedzy...:) Fortunniejszej Fortuny życzę i kłaniam nisko:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Gratulacje iwuś...szczególnie pięknego uzasadnienia nagrody:) Ja bym Ci takową dała za dzielność, mądrość życiową i poukładanie. Za to,że dążysz do celów sobie obranych z godną podziwu konsekwencją i nie poddajesz się przeciwnościom losu.Za parcie do przodu:) Czyli króciutko, za to ,że jesteś wojowniczką jakich mało:)

    OdpowiedzUsuń

Podziel się swoim zdaniem, dzięki Twojej opinii wiem, że warto pisać. :)